PROCES 20121219 Stefan Kosiewski: Fascynacja obłędem 117

Urteil : Strafe gegen Lehrer bleibt »  Im Berufungsprozess gegen einen Lehrer hat das Limburger Landgericht am Dienstag ein früheres Urteil bestätigt. Der frühpensionierte 61-Jährige war wegen Betruges schuldig gesprochen worden, weil er e…

Mieszkał(a) w Frankfurt am Main

14:43 – +1 w www.hr-online.de –  Wybrane osoby

Obyś cudze dzieci uczył z pensją 8 tys. EURO miesięcznie w 2013 r.! Wtedy będzie ci wszystko jedno rzecz jasna, czy masz obowiązek wykonywania wyuczonego zawodu 42 godz. w miesiącu, w tygodniu, czy też na dobę. Nauczyciel w Niemczech jest urzędnikiem państwowym i nie może sam zwalniać się z wykonywania obowiązków służbowych, które poza pensją dają mu nawiasem mówiąc dużo więcej przywilejów, niżeli dawała w PRL-u legitymacja wystawiona w Czeladzi 1981 r., upoważniająca do przejazdów kolejami państwowymi według ulg taryfowych dla pracowników państwowych.

Nauczyciel w Polsce wpędzonej (za aprobatą jp2 na Placu św. Piotra w Rzymie) łapami tzw. polityków polskich z łaski bezbożnego gen. MO Kiszczaka i gen. Jaruzelskiego (który nie zawahał się wydać rozkazu strzelania do Polaków w grudniu 1970 i 1981 r., zaś od Magdalenki udaje umierająco chorego, żeby wymigać się od odpowiedzialności karnej ze te jawne zbrodnie przeciwko ludzkości), chciałby ciężko pracować bez ulg taryfowych w likwidowanej szkole w Rodakach koło Olkusza tak samo jak w szkole wiejskiej likwidowanej w każdym innym zakątku naszej Ojczyzny, tymczasem w Niemczech trzeba było wyrokiem Sądu Grodzkiego w mieście Wetzlar zapędzać z powrotem nauczyciela do pracy, bowiem sam zrobił ze siebie w 1998 r. wariata, żeby dostać rentę inwalidzką 356 EURO miesięcznie plus 1 tys. EURO miesiÄcznie z ubezpieczalni.

Wkrótce potem 47-letni rencista, uznany za niezdolnego do wykonywania zawodu nauczyciela ze względu na zaburzenia psychiczne, podjął pracę w gimnazjum szwajcarskim w Bern, gdzie po latach wyszło na jaw, że oszukał państwo niemieckie.

Z tego powodu Sąd Grodzki w mieście Wetzlar skazał go w grudniu 2011 r. na rok więzienia w zawieszeniu i zapłacenie 20 tys. EURO grzywny a odpowiedni urząd, Staatlicher Schulamt/ coś jak Kurator Okręgu Szkolnego, którym w Katowicach był ostatnio w PRL-u ojciec mojego przyjaciela ze studiów, Andrzeja Rauszera, w stanie wojennym I. Sekretarz Komitetu Wojewódzkiego PZPR, nakazał mu powrót do pracy w charakterze nauczyciela.

Nawiasem mówiąc obłędu można dostać, kiedy tylko się pomyśli, że Andrzej Rauszer po Magdalence i tzw. okrągłym stole dostał w przydziale Szkołę Muzyczną w Tychach na własność i jest chyba nadal jej właścicielem i dyrektorem, który nie robi ze siebie głupka, żeby szukać dobrobytu i szczęścia w dalekiej Szwajcarii, gdzie musiałby przecież najpierw przekroczyć trudną dla nauczyciela z Polski barierę językową.

Wracając do Wetzlar, a właściwie do Limburga, gdzie mieszka mój Biskup, z którym zawsze można porozmawiać, albowiem w listach swoich pasterskich reprezentuje on wysoką kulturę literacką języka niemieckiego a przy tym jest życiowo mądry i dla każdego dostępny – w odróżnieniu od Andrzeja, który z jakiegoś powodu nie chciał się ze mną widzieć, kiedy zadzwoniłem do niego z Czeladzi po latach wyrażając ochotę spotkania się, by porozmawiać po przyjacielsku o dawnych czasach, które dla mnie akurat zakończyły się wymuszoną przez Służbę Bezpieczeństwa i Prokuraturę Rejonową w Katowicach emigracją polityczną do Niemiec 15 grudnia 1982.

Sąd w Limburgu, do którego odwołały się obie strony po ubiegłorocznym wyroku, zatwierdził wczoraj orzeczony w niższej instancji wyrok, zaś osądzony 61-letni nauczyciel powiedział po ogłoszeniu wyroku, że wszystkiemu winien jest system szkolny w Niemczech, który uczynił go chorym, w Szwajcarii natomiast są po prostu lepsze warunki do pracy.

Riedhofschule
Riedhofschule

Zakładając na emigracji politycznej 20 lat temu, w grudniu 1992 r., najpierw Polskie Stowarzyszenie Szkolne OSWIATA we Frankfurcie nad Menem a potem Szkołę Języka i Kultury Polskiej oraz zbierając po całym mieście dzieci mówiące w domach po polsku, żeby wprowadzić z nimi do szkół państwowych w Niemczech przedmiot: Język Polski jako Język Ojczysty / Muttersprachlicher Unterricht Polnisch nie otrzymałem niestety oczekiwanego wsparcia finansowego od Rzeczpospolitej Polskiej ustanowionej na mocy bandyckiego układu ubowców z ubekami w Magdalence 1989 r., natomiast agenci tajnych służb żydokomuny przeszkadzali i przeszkadzają mi nadal w pracy społecznej na rzecz realizacji Traktatu zawartego w czerwcu 1991 r. między Rzeczpospolitą Polską a Republiką Federalną Niemiec.

Nie bacząc na wszelakie przeszkody własnymi siłami Polek i Polaków w Niemczech, Członków Polskiego Stowarzyszenia Szkolnego OSWIATA, przy wsparciu mądrych jak Biskup Rzymskokatolicki w Limburgu Rodziców Dzieci, które same chciały uczyć się Języka Polskiego tak jak 4-letni Dawid Sokół, którego Matce na zapytanie, czy mógłby Dawidek uczyć się z nami Polskiego obok starszej siostry, odpowiedziałem: Czyż nie mówi się (40.) : jeśli chłopak umie dźwigać książkę, to powinien też uczyć się ją czytać?

Z Panem Bogiem

Z Frankfurtu nad Menem mówił Stefan Kosiewski

http://www.spreaker.com/user/sowa3/proces_fo117

ZHPpGK
ZHPpGK

 http://oswiata.weebly.com/2/post/2012/12/proces.htmlhttps://shoudio.com/collection/121/konsulat-rp.html

Hinterlasse jetzt einen Kommentar

Kommentar hinterlassen

E-Mail Adresse wird nicht veröffentlicht.


*


Zur Werkzeugleiste springen