Zamach majowy we Wroclawiu PDO242 Dr Piskorski Bereza Bezwarunkowy dochod podstawowy FO von Stefan Kosiewski ZR CANTO DCCXXLIV

Prokuratura Krajowa, Biuro Prezydialne PK I Ko2 119.2016 tu: Potwierdzenie odbioru Pisma z 20.05.2016 Aresztowanie dra Piskorskiego pod fałszywymi zarzutami robienia za wyszukiwarkę internetową miało „przesunąć“ PiS do umiarkowanego Centrum, tymczasem cofnęło Kamińskiego w zastoju intelektualnym do stania za ochranę z epoki kamieni łupanych przez Wojtyłę na Liście MBP z 1950 jako wikary u św. Floriana  https://de.pinterest.com/pin/452752568771848243/  spotkanie w Warszawie szefa resortu spraw wewnętrznych Mariusza Błaszczaka (47 l.) oraz wojewody dolnośląskiego Pawła Hreniaka (37 l.) wczoraj 21:33

Zamach majowy we Wroclawiu PDO242 Dr Piskorski Bereza Bezwarunkowy dochod podstawowy FO von Stefan Kosiewski ZR CANTO DCCXXIV

sowa (») | hoy en 00:55 | leído: 33× Radio: https://gloria.tv/audio/7TeZ69kn8hW
sk/kancelaria-prezydenta.jpg

seguir

Prokurator zarzucił w akcie oskarżenia „przestępstwo z art. 158 § 1 i 3 popełnione w ten sposób, że  1 maja 1981 r. w pomieszczeniach V Komisariatu Milicji Obywatelskiej w czasie doprowadzania do poczekalni Jana Siminiaka działając wspólnie wielokrotnie uderzyli go rękami w okolice głowy, szyi, klatki piersiowej i brzucha obalając go na podłogę, w następstwie czego doznał on szeregu obrażeń o charakterze urazowym, co spowodowało jego natychmiastową śmierć“. Aktem oskarżenia sporządzonym 28 lipca 1981 r. objętych zostało trzech oskarżonych, prokurator zadecydował o wyłączeniu ze śledztwa do odrębnego postępowania matariałów dotyczących składania fałszywych zeznań przez dwóch innych funkcjonariuszy biorących udział w pobiciu ze skutkiem śmiertelnym górnika kopalni Staszic, którzy za radą swojego adwokata  zdecydowali się w końcu do składania prawdziwych zeznań. Jak ustalił w akcie oskarżenia wieceprokurator wojewódzki mgr A. Józków łączny czas przebywania na terenie komisariatu, od momentu wprowadzenia do chwili śmierci ofiary skutej kajdankami, wynosił ok. 50 minut.

Po 35 latach znowu niecała godzina czasu wystarczyła 15 maja 2016 r. nie ustalonej jeszcze liczbie sprawców, zatrudnionych przez państwo do pilnowania bezpieczeństwa obywateli, w celu: „nieumyślnego spowodowania śmierci oraz przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy policji.“  W tym kierunku bowiem prowadzone jest obecnie w Legnicy śledztwo w sprawie zabitego we Wrocławiu 25-letniego Igora Stachowiaka.  Jan Siminiak miał 38 lat wyprowadzony w kajdankach z jednego z pięciu hoteli robotniczych kopalni Staszic, nazywanego oficjalnie Domem Górnika, normalnie zaś wulcem, przez mieszkańców Giszowca. Na jednym z tych wulców podjąłem w 1978 r. pierwszą w moim życiu pracę w charakterze instruktora kulturalno-oświatowego, po dyscyplinarnym wyrzuceniu mnie ze studiów polonistycznych  na Uniwersytecie Sląskim i skazaniu przez Sąd Rejonowy w Sosnowcu, oficjalnie za naruszenie nietykalności cielesnej tajnego pracownika Komendy Wojewódzkiej MO w Katowicach (ubowca), który robił za studenta chodząc za mną, szpiclując, uczestnicząc w pobiciu mojej osoby, skopaniu wspólnie z kilku innym osobnikami powalonego jednym ciosem na podłogę Domu Studenta Nr. 1 w Sosnowcu, który powrócił kilka miesięcy wcześniej z Czarnego Marszu studentów po zabiciu w Krakowie przez nieznanych sprawców Staszka Pyjasa, na którą to demonstrację KOR-owiec Macierewicz nie dojechał niestety ze stolicy,  dał się ująć ponoć w pociągu podczas, gdy Wildsztajn i inni organizatorzy zapowiadali jego przyjazd licząc na zwiększenie przez to liczby uczestników tamtego protestu historycznego naszego pokolenia.

Macierewicz 24 maja informuje, że traci moc wydana przez niego cztery dni wcześnie decyzja ws. ustalenia dnia 27 maja 2016 r. dniem wolnym od służby i pracy żołnierzy zawodowych oraz pracowników MON http://sowa-magazyn.blogspot.de/2016/05/na-hipokryte-fraszka-z-of-moralia-aj.html Rzecznik MON Bartłomiej Misiewicz dodał, że decyzja z 20 maja została uchylona jeszcze tego samego dnia - jak stwierdził, została ona przekreślona "pięć minut po podpisaniu":

Nie oglądając się w Sosnowcu Gierka i Kiepury na pomoc Kuronia i Michnika, nie szukając adresu Kazika Switonia, który do Kościoła Rzymskokatolickiego i niepodległości państwowej Polski zmierzał własnymi drogami chrześcijańskiego demokraty śląskiego, my, kilkuosobowa grupka studentów Wydziału Filologicznego US zdecydowaliśmy się na podjęcie samodzielnego protestu antykomunistycznego, na działalność opozycyjną, antysystemową, na rzecz przemian demokratycznych w kraju w oparciu o podpisane przez Jaroszewicza z Gierkiem Porozumienie w Helsinkach deklarujące działania PRL na rzecz obrony Praw Człowieka i Obywatela. Obici, skopani do krwi, skazani wyrokami sądowymi, kolegiami, wyśmiani przez układających się z ubowcami realistycznych rewizjonistów jako jako naiwni filumenaci po filaretach, jeszcze na długo przez historyczną zmową w Magdalence.

O zabiciu Jana Siminiaka nie pisałem w tygodniku Solidarność Jastrzębie, którym odświeżam dzisiaj pamięć, albowiem w tamtym czasie nie robiłem już za kaowca na wulcu, gdyż dano mi obronić pracę magisterską czekającą na swoją obronę a napisaną przeze mnie w oryginalny z pewnością sposób, albowiem o krytyczno-literackiej działalności filozofa i profesora Henryka Elzenberga, który do marksistów-leninistów nie należał i pracowałem już  na etacie redaktora we wspomnianym organie Zarządu Regionu układając wiersze, oddając do druku pierwsze tomiki,  wspierając jako rzecznik prasowy tzw. strajk gazowy w kopalni Sosnowiec pisałem reportaże z ubeckich prowokacji ulicznych na Rynku w Katowicach i z pobicia w Chorzowie grupy plakatujących związkowców. Wprowadzenie stanu wojennego zastało mnie w Stoczni Gdańskiej na ostatnim posiedzeniu Komisji Krajowej, prowokawany potem byłem do wspierania strajku nie tylko na terenie kopalni Wujek przez przysyłanych do mieszkania moich Rodziców w Czeladzi ubeckich emisariuszy. Po roku zostałem uznany przez władze RFN za uchodźcę znalazłem się na politycznej emigracji i dopiero zaczęły się sensacje, na których zbudować można nie jedną wypowiedź nawiązującą do Gawędy Polskiej, o której grubę księgę napisał mój uniwersytecki profesor Opacki, TW „Irek“, czyż nie urocze?  Piszę zaś o tym wszystkim, o śmierci górnika Simoniaka, którego powinienem znać, jak zapewniał po latach mnie przyjaciel, który pracował akurat na tamtym wulcu, o Magdalence, któr była szatańską zmowę dla kasy złoczyńców w sutannach z przełożonymi oprawców w mundurach, mordercami księży: Popiełuszki,  Zycha, Suchowolca, żeby symbolicznie pozostać przy tej Trójcy Swiętych Męczenników Narodu Polskiego.

kiedy reformy czeczot sowa

Odwołując się do doświadczeń historycznych, Boże jak ten czas leci nie zważając na teorię kwantów, wystarczy  zapytać chociażby tylko ks. abpa Wiktora Skworca,  TW „Dąbrowski“, przy którym ks. abp Wrocławia Kupny przyuczył się w Katowicach jako sufragan do roli pasterza diecezji, dlaczego bp Slkworc nie odpowiedział jeszcze na apel o Zadośćuczynienie przez hierarchę mojego Kościoła na Sląsku za grzechy fałszywych duszpasterzy, którzy nie nadążali za owcami, jak Jezus nakazał i jak namawia do chodzenia za owcami papież Bergoglio, nie idą za nami, kiedy prosimy o pomoc w nauczaniu ludzi życia po chrześcijańsku, z grzechami ale i ze szczerym żalem za grzechy, ze skruchą i obietnicą poprawy. Jak mamy nauczać nasz Naród, jeżeli księża nie mają odwagi? Jak inaczej, jeżeli nie tylko dawaniem osobistego przykładu życia? Po czyich śladach mają stąpać ludzie młodzi w naszej Ojczyźnie? Po śladach skomunysyna, żydoubowca Owsiaka, rupta, co chceta? Kogo mamy dać za przykład Polakom? „Kto i kiedy wreszczcie ustali czas działania przestępczego rozmaitych „prominentów“ oraz tego systemu sprawowania władzy, który stał się głównym powodem naszych społecznych i narodowych zagrożeń obywateli walczących dziś wręcz o przetrwanie, pytał po zamordowaniu górnika przed 35 laty Henryk Wuttke w moim tygodniku. „Kto wdroży i przeprowadzi do końca w sposób rzetelny proces ukarania winnych, byśmy na przyszłość uniknęli podobnych nieszczęść…“?

4 min ·

M;inister Mariusz Błaszczak spotkał się po tygodniu z ojcem 25-letniego Polaka, który bez żadnej podstawy prawnej został pozbawiony wolności rankiem 15 maja na pustej ulicy Europejskiej Stolicy Kultury Wrocław 2016, skuty kajdankami i siłą wrzucony do służbowego samochodu przez czterech policjantów, którzy ewidentnie dokonali tym samym przekroczenia uprawnień, naruszenia procedur. A zostało to udokumentowane na filmie będącym w posiadaniu Prokuratury, dostępnym w internecie, następnie zaś przewieziony do komisariatu przy ul. Trzemeskiej, gdzie bezprawnie pozbawionemu wolności człowiekowi i obywatelowi RP, nie ustalona jeszcze przez Policję, ani przez Prokuraturę liczbę policjantów zadała szereg obrażeń ciała, po których pobity zmarł godzinę po zatrzymaniu, zatem bezpośrednio po pobiciu, albo zmarł jeszcze w trakcie trwania czynności zabijania…. http://sowa.wirblogger.de/…/zamach-majowy-we-wroclawiu-pdo…/
Bardzo nam zależy by wyjaśnić sprawę śmierci 25-latka na komisariacie we Wrocławiu i zapewniam, że będzie ona wyjaśniona rzetelnie – zapowiedział we…
rp.pl
 Minister Błaszczak wysłuchał wczoraj ojca zabitego młodego człowieka oraz obwieścił, że złożył wniosek do Prokuratora Generalnego, Ministra Ziobro o przeniesienie postępowania w tej sprawie poza zakres działalności Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu, podała gazeta Rzeczpospolita powołując się na komunikat PAP.

„Bardzo nam zależy, by wyjaśnić tę sprawę i zapewniam, że wyjaśnimy ją rzetelnie“, powiedział Minister Błaszczak wiedząc już, że Minister Ziobro przeniósł postępowanie z Wrocławia do Legnicy.

https://www.facebook.com/nasza.czeladz/posts/1071502799572905

Wszystkim ludziom dobrej woli na całym Bożym świecie zawsze leży zazwyczaj to samo na sercu, dlatego oczekuje się m.in wyjaśnienia, dlaczego szef Dolnośląskiej Policji, nie określany tu przez szacunek bawet inicjałami,  mataczył zmierzając do ukrycia zbrodni i rozgłaszając pogłoski o możliwości odniesienia  obrażeń przez zabitego, jeszcze przed śmiertelnym w skutkach pobiciem go przez policjantów?

Dlaczego rzecznik Komendanta Wojewódzkiego mataczył rozgłaszając fałszywe informacje o rzekomym użyciu na Komisariacie paralizatora w stosunku do skutego mężczyzny, przesłuchiwanego bez postawienia mu jakiegokolwiek zarzutu?

Dlaczego zawieszony w pełnieniu obowiązków służbowych nadal jest tylko jeden policjant, przypisany do paralizatora, jeżeli Prokuratura w Legnicy prowadzo już postępowanie, w którym przesłuchani będą nie tylko Komendant Wojewódzki i jego Rzecznik ale jeszcze i cały, przy całym szacunku do patosu sytuacji, Kwartet Wrocławski w czarnych rękawiczkach skórkowych na służbie.

Prokuratura Krajowa Biuro Prezydialne, Pani Prokurator Renata Kosior przesłała z datą 24 maja 2016, tj. wczoraj do Prokuratury Okręgowej we Warszawie Zawiadomienie z 20 maja 2016 (6 kart) o popełnionym przez Dyrektora Instytutu Adama Mickiewicz, Pana Pawła Potoroczyna przestępstwie poświadczenia nieprawdy (w zał.). Dziękuję za kopię do wiadomości, której otrzymanie potwierdzam niniejszym, dla dobra .:Sprawy.

Rzeczpospolita, gazeta wrocławska, czy wyborcza nie powinny ograniczać się tylko i wyłącznie do robienia w każdej sytuacji sensacji, poprzez np. ustawianie ofiary przestępstwa w złym świetle przez odbieranie nieżyjącemu człowiekowi godności osobistej, dopóki bowiem znalezienie przy zabitym dopalacza przez obwinianego policjanta nie jest jeszcze przestępstwem, dopóty wyrażać należy się o każdym zainteresowanym z szacunkiem, jak o każdym żyjącym i pisać przy użyciu pełnego nazwiska: Igor Stachowiak. Wierzący w Pana Boga piszą z pietyzmem przed nazwiskiem dwie literki: śp.

Polacy_Rodzina

 

Pan Jezus o łotrze krzyżowanym obok niego na drzewie miał najlepsze mniemanie: I rzekł mu: Zaprawdę, powiadam ci dziś będziesz ze mną w raju. Ł 23.32, 43.

Czy ty się Boga nie boisz? Zapytał chwilę wcześniej człowiek idący na śmierć, przed którym Jezus Chrystus przyszłość jego odsłonił, łotra złorzeczącego Przepowiedni.

W Piśmie do Rzecznika Praw Obywatelskich Pana Adama Bodnara zawnioskowałem 21 maja 2016 o zainteresowanie przez RPO arcybiskupa Wrocławia ks. dra Józefa Piotra Kupnego objęciem opieką duszpasterską Rodziny zabitego Igora Stachowiaka oraz Rodzin i osób uczestników zabójstwa.

W uzupełnieniu tego wniosku oczekuję wyjaśnienia z Kurii, czy ks. Stanisław Stelmaszek nadal łączy funkcję kapelana policyjnego z funkcją ekonoma Archidiecezji Wrocławskiej, jeżeli informacja gazety wyborczej z 10.07.2014 r. o oszustwie dokonanym przez ks. Stemaszczyka, a nie ukaranym, grzechu nie odpokutowanym zasmuca nadal nie tylko samego abpa Kupnego.
http://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/1,35771,16317008,Przylapany_na_oszustwie_ksiadz_zostal_ekonomem_diecezji.html

Albowiem nie mamy podstaw, aby nie wierzyć funkcjonariuszom państwa, ministrom rządu pani premier Szydło, dostojnikom Kościoła św..

Jeżeli natomiast tak się akurat przytrafiło, dokładnie w rocznicę zamachu majowego Józefa Piłsudskiego, że nie mieliśmy we Wrocławiu do czynienia z prawdziwym Zamachem stanu na władzę Jarosława Kaczyńskiego w Polsce, to ten fatalny zbieg okoliczności powinien chybastanowić przypomnienie ostateczne o powinnościach i obowiązkach wynikających z procedur, których niezachowanie prowadzi do tragicznych w skutkach katastrof apokaliptycznych.

Bardzo poważnym ostrzeżeniem dla rządzących Polską winno być przecież uznanie przed miesiącem przez Policję i Prokuraturę w Kutnie, że 29-letni Polak przesłuchiwany tam na komisariacie przez 34-letniego policjanta, sam się zastrzelił oddając do siebie trzy strzały z pistoletu służbowego policjanta, który go zatrzymał i przesłuchiwał, z czego oba oddane w głowę były już śmiertelne, po czym padł jeszcze trzeci po 4 do 7 sek., jak zeznali inni policjanci, do których ten, który przeżył szczęśliwie zdarzenie, przesłuchujący doszedł na korytarzu ze słowami: trzeba wezwać karetkę.

Na skutek tego właśnie ostrzeżenia minister Błaszczak, minister Ziobro, minister Macierewicz winni przyjąć do wiadomości świętując 4 czerwca 2016 r., jako święto zakontraktowane dla nich w Magdalence, że w zasadzie w każdej chwili, na każdym komisariacie w Polsce  24 godz. na dobę przyjmowani są interesanci, jedni ludzie drugich ludzi przesłuchują, a tylko Pan Bóg tak kule nosi na nieszczęście śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego, że walą się z nieba z hukiem belki nośne betonowej hali (obliczone przez budowniczych metodą Richtera, uczyłem się tego w technikum, w Sosnowcu na Pogoni, gdzie kilka ulic dalej ojciec Janka Kiepury wypiekał koszerne chały), z łopotem tysięcy skrzydeł symbolu pokoju światowego. Przy jęku, płaczu, pisku fotelami ministerialnymi, zgrzytaniu krzesłami kurulnymi.

Bo jakże to tak, niemile przyjęty w Czeladzi Panie Ministrze Macierewicz, trockisto katolicko-narodowy, Boga się nie boisz?  Wasz człowiek, przewodniczący Najnowszej Komisji Do Marnowania Państwowych Pieniędzy Na Zadymianie bredzi, że będzie nakładał, dureń otrzymaną po przyjacielsku od wywiadu łotewskiego ścieżkę dźwiękową z nagraniem rozmowy tupolewa z wieżą w Smoleńsku, żeby mataczyć .:Sprawę odpowiedzialności spowodowania katastrofy powietrznej w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 r. i śmierci 96 ludzi, a kto za niego zawiadomi Prokuraturę Wojskową,
że ten nieszczęśnik przetrzymuje dowody szpiegowania Prezydenta RP przez sojuszników z NATO? Szpiegowania Polski przez służby specjalne Łotwy?

Kamiński nie zgłosi do Prokuratury tego przecież za Macierewicza, bo ten eksperymantalny minister od wszystkich tajnych służb w Polsce przymknął młodego Piskorskiego ze Szczecina w Berezie pod fałszywym zarzutem robienia za wyszukiwarkę internetową i referowania potem w Moskwie efektów tego przeszukiwania internetu, albowiem już nie tylko Ameryka za byle G. ma byle stypendystę z Polski, nie jedna Bruksela grantami obdziela swoich agentów; przed 11 laty poznałem natomiast w Sejmie młodego posła, miły w obejściu, chociaż nie z mojej parafii, raczej agnostyk, ale był wspólny temat: Mniejszość Polska na Białorusi, którą Bracia Kaczyńscy tak samo zaraz rozbijali jak i Tusk w tamtym czasie, popierając przy tym ze Stelmachowskim z Magdalenki, rządowy żydokatolik w PRL-u, całując po rękach kryminalistkę Borys.

sejm

Z tym młodym Piskorskim a także z przewodniczącym Zespołu Ekspertów partii Samoobrona rozmawiałem wtedy na kilka tematów, m.in. o konieczności osądzenia bandy czworga za zamianę kawałka polskiej ziemi wypoczynkowo-rolnej na Mazturach na filię obozu CIA Guantanamo,  ustanowienia bezwarunkowej pensji powszechnej w Polsce dla każdego człowieka i obywatela, itd.

Nie zaskoczyli wtedy, w 2005 r.; drwiły oba łotry, myślały, że chciałaby dusza do raju. Dlatego zapowiadając na najbliższe dni dwie manifestacje uliczne: w obronie dra Piskorskiego w mieście Łodzi
27 maja w godz. 15-16, przy ul. Piotrkowskiej 143 i drugie wydarzenie 29 maja br. w Berlinie przed Bramą Branderburską  zapraszam serdecznie do wysłuchania archiwalnego pliku PDO242 Bezwarunkowy dochód powszechny. Pensja dla każdego, czy się stoi w kolejce bezrobotnych, czy leży na szpitalnym korytarzu izby przyjęć.

Z Panem Bogiem
Z Frankfurtu nad Menem mówił Stefan Kosiewski

https://gloria.tv/audio/7TeZ69kn8hW

http://sowa.quicksnake.at/Protestbewegung/Bezwarunkowy-dochod-podstawowy-PDO242-Referendum-w-Szwajcarii-5-06-206-Stefan-Kosiewski-Tuesday-Apr-03-2007-Bezwarunkowa-Pensja-Powszechna-dla-Polaka-zasadniczy-dochod-w-Unii-Europejskiej

 

 

 

 

Zamach majowy we Wrocławiu PDO242 dr Piskorski Bereza Bezwarunkowy Dochod Podstawowy FO von Stefan Kosiewsk… by Stefan Kosiewski

http://sowa-magazyn.blogspot.de/2016/05/spotkanie-w-warszawie-szefa-resortu.html

1 Trackbacks & Pingbacks

  1. Ojciec Igora Stachowiaka deklaruje, że dopóki nie będą znane powody śmierci – nie będzie pogrzebu syna | sowa

Kommentar hinterlassen

E-Mail Adresse wird nicht veröffentlicht.


*


Zur Werkzeugleiste springen